Tego dnia zrobiłem dwie rzeczy, które zapamiętam na długo.
Opublikowałem PC Workmana 1.8.0, największe wydanie projektu. Kilka godzin wcześniej trzymałem certyfikat Skills of Tomorrow 3.0 AI po pięciotygodniowym programie Google.
Dwa kamienie milowe zakończyły się tego samego dnia i trwały dokładnie pięć tygodni. Jeden program został ułożony dla mnie. Drugi musiałem ułożyć sam, publicznie, na dziesięcioletnim laptopie, który nadal pracuje cieplej, niż bym chciał. Przez pięć tygodni byłem uczony i przez pięć tygodni uczyłem program. Oba procesy domknęły się jednego popołudnia.
Nie dostarczyłem funkcji. Zamknąłem całą tablicę
Większość wydań można opisać jedną funkcją. To było całą roadmapą. Przez tygodnie tablica projektu na GitHubie miała kolumnę zgłoszeń prowadzących do jednego celu. Wersja 1.8.0 jest tym, co zostało po przeciągnięciu każdego z nich do kolumny Gotowe.
Lokalna kontrola procesów oparta na podpisie i ścieżce. Startup Manager znajdujący wpisy pomijane przez prostsze narzędzia. Konfigurowalny Services Manager. Zestaw TURBO zatrzymujący wskazane usługi, zawieszający bezczynne aplikacje, zarządzający pamięcią i przełączający plan zasilania. W końcu poprawiłem też jego główny przełącznik, który przez miesiące zmieniał flagę, jakiej reszta kodu nigdy nie odczytywała. Routing asystenta został przebudowany, DeepMonitor zaczął pamiętać, a pod całością znalazła się rzecz, do której projekt od dawna zmierzał: monitor z własną historią.
Dlaczego monitor potrzebuje pamięci
Zamknij monitor czujników i wróć do niego jutro. Większość narzędzi nie pamięta, jak zachowywała się Twoja maszyna. Rysują 78°C względem tego samego progu dla każdego komputera. Przez długi czas PC Workman nie był dużo lepszy. Co gorsza, miał dwa mechanizmy nauki, których asystent nigdy nie importował. Miesiące danych pozostawały poza jego zasięgiem.
Wersja 1.8.0 naprawiła to u podstaw. Każdy prawdziwy pomiar temperatury trafia do jednego z pięciu profili: spoczynek, lekkie, średnie i ciężkie obciążenie albo gra. Każdy profil przechowuje własną nauczoną normę. Ta sama liczba dostaje więc dwa przeciwne znaczenia:
82°C w spoczynku: krytyczne.
Ten sam odczyt, inny werdykt, bo porównanie odbywa się z właściwym rodzajem pracy, a nie stałą linią 85°C.
Pamięć także zaczęła się kumulować. Stary mechanizm patrzył na ruchome okno czternastu dni i zapominał wszystko, co było starsze. Takie okno słabo wykrywa długotrwały dryf: powolne wysychanie pasty, gromadzenie kurzu albo starzenie kondensatorów. Przepisałem statystyki na akumulator Welforda. Dla każdego profilu wystarczą trzy wartości: liczba próbek, średnia i M2. Są aktualizowane przy każdym pomiarze bez ponownego czytania całej historii i przetrwają usuwanie surowych rekordów po 90 dniach.
Learning Center pokazuje postęp bez udawania pewności. Rzadko używany profil z dwunastoma próbkami wyświetla „12 próbek”, nie pewną diagnozę. Napięcia są oceniane inaczej: przez medianę, MAD, zmodyfikowany Z-score i cztery reguły kontroli procesu Nelsona. To stare, przewidywalne metody. Właśnie dlatego ufam im bardziej niż efektownej etykiecie.
Nakładka, która na początku nie pokazuje niczego
Wiele narzędzi do gier samo wybiera metryki i zasypuje ekran danymi. Nakładka PC Workmana zaczyna pusta. Użytkownik wybiera temperatury, FPS i położenie albo sięga po jeden z trzech presetów. Wynik ma być widoczny jednym spojrzeniem i zniknąć z uwagi, gdy nie jest potrzebny.
FPS pochodzi z pamięci współdzielonej RTSS, bez wstrzykiwania kodu i bez praw administratora. Nakładka działa nad grami bezramkowymi i nie przejmuje fokusu. Program rozpoznaje też uruchomienie gry i pokazuje krótkie, dopasowane powitanie.
Asystent również dostał pamięć
hck_GPT w wydaniu 1.8.0 obsługiwał 84 intencje, działał offline i nie wymagał klucza API. W tej wersji przestał opierać porady wyłącznie na ogólnych regułach. Pytanie „co powinienem ulepszyć” mogło korzystać z czternastu dni historii obciążenia. Jeżeli CPU stale osiągał 100 procent, gdy GPU pozostawał przy 55, odpowiedź wskazywała wąskie gardło z liczbami. Gdy podzespół był gorący, ale nie w pełni obciążony, asystent sugerował sprawdzenie chłodzenia przed wydaniem pieniędzy.
Na pytanie o prywatność odpowiedź była równie konkretna: monitoring i historia sprzętu pozostają lokalne, a program nie czyta plików użytkownika. Powitanie mogło odwołać się do gry wykrytej wcześniej w historii. Nie był to chatbot doklejony do wykresu. To warstwa językowa nad danymi z konkretnego komputera.
Blizny, których nie ukrywam
Wydanie powstało po audycie wszystkich intencji w obu językach. Najgorsze błędy nie krzyczały.
Jeden fragment próbował użyć zmiennej należącej do innej funkcji. Każde wywołanie kończyło się
wyjątkiem, a szerokie except: pass po cichu go połykało. Ścieżka kończąca odpowiedź
przez model językowy była martwa przez miesiące, ale aplikacja się nie zawieszała, więc problem
pozostawał niewidoczny.
Zapytanie o temperatury żądało dwóch kolumn, których nigdy nie było w bazie. Funkcja zwracała pusty wynik po złapaniu wyjątku. Siedmiodniowe porównania temperatur wyglądały jak obsługiwane, choć uprzejmie nie zwracały niczego.
Nauka podczas dostarczania
Zawodowo zgrzewam plastik. Wcześniej pracowałem na nocnych zmianach. W pracy z materiałem nikt nie przekazuje gotowego „oka”. Uczysz się barwy, temperatury i chwili, w której poszedłeś za daleko, przez powtarzalne doświadczenie. Po czasie liczby w głowie stają się Twoje, a nie pożyczone z tabeli. Tego samego chciałem od monitora systemu.
Tak wyglądał też program Google od środka. Nie jak pobranie wiedzy, lecz jej kumulowanie. Bieżąca średnia składana z kolejnych doświadczeń. Nie wiem, czy dotrę tam, gdzie chcę. Dwanaście projektów przed tym umarło. Wiara w siebie rosła jednak tak samo jak linia bazowa: powoli, cicho, przechodząc przez kolejne czyszczenia surowych danych. Tego dnia certyfikat i wydanie pojawiły się jednego popołudnia. Po raz pierwszy własny wykres w głowie pokazał „wytrenowany” zamiast „nadal się uczy”.
Wersja 1.8.0 w liczbach
| Wartość | Stan w dniu wydania |
|---|---|
| 1.8.0 | Największe stabilne wydanie w tamtym momencie |
| 84 | Intencje hck_GPT |
| 40+ | Gry z rozpoznawanym powitaniem |
| 373 | Znane procesy |
| 21/21 | Zielone testy wydania |
| około rok | Wiek projektu |
| 12 | Projekty, które zakończyły się wcześniej |
| 100% | Lokalne działanie hck_GPT |
To są liczby historyczne z dnia wydania 1.8.0, nie stan bieżącej wersji. PC Workman ma teraz 1.8.5, 96 intencji, 485 procesów i 229 testów w bieżącym kodzie. Historia pozostaje jednak historią wersji, która wreszcie zaczęła pamiętać zachowanie maszyny.
O co zapytałbyś swój komputer, gdyby potrafił odpowiedzieć na podstawie własnej historii?